mafiapress
START | RSS | Kody Dostępu | Rejestruj
 
Działalność przestępcza | Broń
24.04.2006

BROŃ - POCHODZENIE

Z oczywistych względów, przestępcy nie mogą pozwolić sobie na legalne nabywanie i dysponowanie bronią palną. Na potrzeby "rynku" wytworzyła się specjalna "gałąź", której zadaniem jest jedynie dostarczanie broni.


    Co się tyczy zorganizowanej przestępczości, broń „pochodzenia wojennego” była najczęściej używana przez gangi na początku lat 90-ych, chociaż i dzisiaj, zdarzają się zbrodnie dokonywane jeszcze przez broń starszą niż 50-60 lat. Broń „historyczna”, została zastąpiona, przez przerobioną broń gazową.


Broń nielegalnie wyprodukowana tzw. samoróbka.


    Najbardziej prymitywną formą broni, jest tzw. samoróbka. Bardzo rzadko spotykana wśród gangsterów. Cechuje się dużą zawodnością. Jest niecelna, często się zacina. Samoróbka czasami nie przypomina nawet broni palnej, a przecież broń sama w sobie stanowi element psychologicznego strachu. Nie trzeba jej wtedy używać. Często elementami samoróbki, są części z broni „wojennych”. Np. gwintowane lufy do broni długiej, iglica lub zamek, czyli te części, które są trudne do wytworzenia w warunkach domowych.
    Policja bardzo rzadko odkrywa taką broń zrobioną profesjonalnie, choć zdarzały się przypadki samoróbki z tłumikiem i celownikiem optycznym, bębenkowa strzelba o kalibrze 12 mm, strzelba na naboje śrutowe i kulowe, strzelba z lufą o długości 90 cm, z kolbą, lunetą optyczną i tłumikiem, czy broń automatyczną. Do tzw. samoróbek zalicza się też m.in. „strzelające długopisy”. Ta broń, w pewnym momencie stała się niezwykle popularna w Polskim półświatku. Jest bardzo prosta w konstrukcji. Składa się z lufy i zamka z zamontowanym mechanizmem uderzeniowym. Strzelające długopisy odebrano m.in. żonie Zbigniewa Szczepaniaka „Simon”, gangstera z Katowic czy Edmundowi R. „Popelina” znanej postaci w półświatku ?odzi.
    Samoróbki są najczęściej bronią długą, używaną głównie przez kłusowników. Broń tego typu w rękach przestępców, przypomina raczej Sycylijską luparę, czyli strzelbę do polowania z uciętą lufą. Nie trzeba z niej specjalnie celować, z odległości kilkunastu metrów jest w stanie wyrwać drzwi z futryny. Jest tania, można się jej szybko pozbyć, rozmontować. W związku z tym, że jest zawodna, bardzo rzadko tylko przy pomocy takiej broni, gangsterzy wykonują wyroki na innych przestępcach, zazwyczaj jest tylko uzupełnieniem „grupy egzekutorów”.


Broń ostra przerobiona z broni gazowej.


    Przerobienie broni gazowej na palną teoretycznie jest niemożliwe. Lufy broni gazowej są przegrodzone metalem twardszym niż lufa (specjalnie wzmocniona stal lub płytka z tytanu). Wyłamanie przegrody niszczy, więc broń. Ale to tylko teoria. Praktycznie w Polsce niemal od początku lat 90-ych, na nielegalnym rynku, funkcjonowało tysiące sztuk broni ostrej przerobionej z gazowej. Wysokiej klasy fachowcy, rusznikarze i ślusarze, potrafią tak przerobić pistolet bądź rewolwer, że amator będzie miał problemy z odróżnieniem, czy broń, którą posiada, wcześniej była bronią gazową, czy też jest to oryginalna produkcja.
    Przerobioną broń, policjanci odkrywają w Polsce od początku dekady lat 90-ych. Są to oczywiście tylko pistolety bądź rewolwery (rzadko). Kaliber takiej broni waha się zazwyczaj od 5.6 do 9 mm. Broń jest skuteczna, i jeżeli robił ją dobry fachowiec jest w miarę celna, zacina się, ale stosunkowo rzadko, jest wytrzymała. Czasami byłą gazówkę rozpoznaje się po nietypowym kalibrze np. 6 mm. Od początku ten rodzaj broni stał się podstawowym wyposażeniem przestępców oraz rodzących się grup przestępczych. Bardzo szybko policja zaczęła też odkrywać profesjonalne rusznikarnie, w których doświadczeni ślusarze, rusznikarze czy byli wojskowi, w sposób ciągły, zajmują się przerabianiem broni gazowej na broń ostrą.



Strona: « poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | następna »

« Powrót


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Aby dodać swój komentarz powinieneś się zalogować.

.